licencje ochroniarskie

Strona początkowa
Ogldasz posty wyszukane dla zapytania: licencje ochroniarskie
 




Temat: Bodyguarding... GB i Irlandia
Przyłączam sie do prośby Darka!!!
Myśle o tym samym, mam wyższe wykształcenie ale se je moge wsadzić!!!
wiem, że polskie licencje ochrony będą nostryfikowane w GB ale pracować
można na legalu jak sie FCE.

Jeżeli ktoś z Was ma jakiekolwiek rozeznanie na rynku ochrony w Londonie -
będe wdzięczny za pomoc!

Pozdrawiam!

A.

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu





Temat: Bodyguarding... GB i Irlandia


Przyłączam sie do prośby Darka!!!
Myśle o tym samym, mam wyższe wykształcenie ale se je moge wsadzić!!!
wiem, że polskie licencje ochrony będą nostryfikowane w GB ale pracować
można na legalu jak sie FCE.

Jeżeli ktoś z Was ma jakiekolwiek rozeznanie na rynku ochrony w Londonie -
będe wdzięczny za pomoc!


Wołanie na puszczy... :( Liczyłem na pomoc rodaków mieszkających w
Zjednoczonym Królestwie albo na ich tubylczych znajomych... Informacji
takich napewno nie uzyskam w Ambasadzie...

może ktoś jednak będzie mógł nam pomóc?
Pozdrawiam
Darek

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu





Temat: Gorąca prośba o wypełnienie ankiety


Ambitni? Czy ambitne jest sprzątanie ścierami syfów na podłodze u kogos na
zachodzie Europy?Albo praca na budowie?Nie bądź śmieszny.Wiekszosc polakow
jedzie wlasnie na taką najgorszą robote za granice bo u nich nikt nie chce
tego robić.


Asiczka, o co ci chodzi?
 A ci, którzy po studiach spieprzyli do zachodnich firm i pracują teraz w
swoim zawodzie za dobrą kasę. Menadżerzy, inżynierowie, lekarze,
pielęgniarki. Uważasz, że lecą na szmacie?
"Większość Polaków" - większość z nich marzy o tym żeby tą pracę zmienić. I
robią w tym kierunku cokolwiek. Jedni prawa jazdy na autobusy, licencje
ochroniarskie, uprawnienia wysokościowe itp. Tak jest z moimi znajomymi.
Może twoja większość robi co innego.

Pozdrawiam

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Gorąca prośba o wypełnienie ankiety


| Ambitni? Czy ambitne jest sprzątanie ścierami syfów na podłodze u kogos
| na
| zachodzie Europy?Albo praca na budowie?Nie bądź śmieszny.Wiekszosc
| polakow jedzie wlasnie na taką najgorszą robote za granice bo u nich nikt
| nie chce tego robić.

Asiczka, o co ci chodzi?
A ci, którzy po studiach spieprzyli do zachodnich firm i pracują teraz w
swoim zawodzie za dobrą kasę. Menadżerzy, inżynierowie, lekarze,
pielęgniarki. Uważasz, że lecą na szmacie?
"Większość Polaków" - większość z nich marzy o tym żeby tą pracę zmienić.
I robią w tym kierunku cokolwiek. Jedni prawa jazdy na autobusy, licencje
ochroniarskie, uprawnienia wysokościowe itp. Tak jest z moimi znajomymi.
Może twoja większość robi co innego.

Pozdrawiam


czlowieczku,to byla odpowiedź na posta Farciarza.Cytuj calosc jak juz
cytujesz.Powiedzial ze na zachod jadąś tylko ambitni a tu zostają tylko ci
co nic nie potrafią robić,wiec to byla moja odpowiedź na jego post.

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Body Guard 2.X
Tue, 21 Sep 2004 10:39:57 +0200, na pl.comp.nowe-programy, Rocco
napisał(a):


czy wie skad mozna sciagnac (nie demo bo z demem to nie ma problemu;)
program przygotowujacy do egzaminu na licencje ochroniarską (I i II) stopnia


Mozna go sciagnac z polki w sklepie.

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Body Guard 2.X

Użytkownik "Robert Borkowski" <robertborkowski.usun@interia.plnapisał w
wiadomości


Tue, 21 Sep 2004 10:39:57 +0200, na pl.comp.nowe-programy, Rocco
napisał(a):

| czy wie skad mozna sciagnac (nie demo bo z demem to nie ma problemu;)
| program przygotowujacy do egzaminu na licencje ochroniarską (I i II)
stopnia

Mozna go sciagnac z polki w sklepie.


ale dowciapas

he he he

nie pozdr.

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Polacy masowo rezygnują z broni!


Przesadzasz, ponizej trzystu. I trzysta raz na piec lat za badania .
Inna sprawa ze smiech nie badania - dopiero po przejsciu tych badan
zaczelem sie bac ludzi legalnie majacych bron - ten pan psycholog
mowiacy duzymi drukowanymi literami jak nalezy test rozwiazywac... I
te pytania do niego - chyba nie mowic do towarzystwa powinien a
rysowac. Drobny przyklad - wychodzi pan psycholog na poczekalnie,
zadaje pytanie "kto na licencje ochrony", wiekszosc ludzi odpowiada
"nie, my na bron", psycholog wraca do siebie i dwadziescia sekund
pozniej trzech facetow stwierdza "ale my na licencje"... NIe, nie
zmyslam, poltora tygodnia temu to widzialem!
Do pani psychiatry musialbym pewnie wejsc z kogutem na glowie (leczyl
sie pan psychiatrycznie - nie, zazywa pan leki - nie, jest pan
uzalezniony - ie, oczywiscie nie ja odpowiadalem, sama sobie
odpowiadala) a pana psychiatre ktory nie chcial mnie badac bo nie
mialem ksiazeczki wojskowej przy sobie (stary trep byl...) sam chetnie
wyslalbym cywilnym psychiatrom ku uciesze - mieli by chlopcy
uzywanie...

--
Darek


Boszsze. I mnie to czeka...
Mozesz napisac gdzie zafundowano takie atrakcje? Może są ciekawsze miejsca.

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Jak otworzyć drzwi garbusa bez kluczyków?
On Mon, 18 Dec 2006 19:39:11 +0100, "Piotr Jocek" <klocek@tl...en.pl
wrote:

ja mysle ze taka dyskusja wogle jest  nie na miejscu.
bo duzo panow " Lepka REKA" pewnie czyta grupe.

ja wiem jak otworzyc garba idelanie bez kluczy nie niszczac niczego :)


Klocku kochany - panowie typu "lepka reka" wiedza jak otworzyc dowolny
samochod pare dni po tym jak wiedza panowie od otwierania majacy
stosowne licencje ochrony technicznej... Smorawinskiemu regularnie
samochody kradna, nie na sprzedaz a zeby najnowsze zabezpieczenia
poznac, Zasadzie kiedys sprzed firmy przy Krolewskiej probowali Merca
na platforme zaladowac...

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Jak otworzyć drzwi garbusa bez kluczyków?

Klocku kochany - panowie typu "lepka reka" wiedza jak otworzyc dowolny
samochod pare dni po tym jak wiedza panowie od otwierania majacy
stosowne licencje ochrony technicznej...


Panowie ktorzy wiedza jak otworzyc kazdy zamek, nie beda kradli garbusa, bo
to sbyt maly zysk abt ryzykowac wpadke. Garbusy prubuje krasc gowniateria i
drobne zlodziejaszki. Nie ulatwiajmy im wiec zadania!
Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: ZOMO w mundurach policji....


made myself <made_myself.WYT@gazeta.plwrote:
Pozwolił?! On Ci guano może zabronić. On ma Cię zatrzymać i _niezwłocznie_
zawiadomić policję. Tyle i nic więcej.


Chwila, moment. Czy ochroniarz w sklepie (przypominam -- bez licencji
ochroniarskiej, zwykły cieć) ma prawo kogokolwiek zatrzymać?

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: ZOMO w mundurach policji....
czeŚĆ,
 ... a dzień taki sam u nas jak u Was,
 napisał Leszek Urbański na pl.pregierz do nas:


made myself <made_myself.WYT@gazeta.plwrote:

| Pozwolił?! On Ci guano może zabronić. On ma Cię zatrzymać i _niezwłocznie_
| zawiadomić policję. Tyle i nic więcej.

Chwila, moment. Czy ochroniarz w sklepie (przypominam -- bez licencji
ochroniarskiej, zwykły cieć) ma prawo kogokolwiek zatrzymać?


A czy Ty sam masz prawo kogokolwiek zatrzymać - na przykład
kieszonkowca, który Cić przed chwilką okradł ?

OIDP to o co pytasz - 'bez licencji ochroniarkiej' - działa
dokładnie tak samo. Zatrzymanie obywatelskie, czy coś...

pozdrawiam
Wiki [HQ mode]

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Sopot - Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski


"Filip KK" <kafar@xxxwikings.plwrote in message



Magdalena wrote:

Podejrzewam, ze oni nie maja licencji ochroniarskiej.
Dlatego tutaj tak jak napisal M, nie puszcza aut, dopoki wszyscy nie
przejda za tasmy, czy w wyznaczone miejsca.


Nie maja licencji, to sa ludzie z łapanki, po przeszkoleniu (krótkim).


Mnie zastanawia co tam jest nie tak z tym zakretem, ze nawet juniora
Groblewskiego tam obrocilo a inne samochody nerwowo pokonywaly ten
zakret.. Niestety Pana Romana wyrzucilo na zewnetrzna czesc zakretu, przy
takiej predkosci sila dosrodkowa jest nieublagana...


Bo przed tym zakrętem jest dosyć długa prosta i byc może zhamowanie
nastepuje zbyt poźno. Moze zły profil zakretu... cholera wie.


| Kibice stali dobrze, nie przekroczyli tasmy.

W ktorym miejscu?


Kibic - ten, ktory zostal poszkodowany i jego kolega, ktory zdazyl uskoczyc.


| Z drugiej strony wydaje mi sie, ze nie zdaja sobie sprawy, gdzie stac,
| aby być bezpiecznym.

No... na wzniesieniu jest raczej bezpiecznie:)
| Szaja jest rewelacyjny, w zeszłym roku był poza granicami kraju, zastępca
| jego był nudny i wrecz denny.

Nom, swietny jest :) Do tego trzeba miec smykalke :)


Amen:)
Magdalena

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Poznam miłą dziewczynę


On Sun, 5 Nov 2000, Tomasz Gadomski wrote:
Pozdrowienia od  GADZIA
poznam dziewczynę chętną na sex z którą mógł bym się kochać całą noc
lubie dzikie harce w łużku
a pozatym jestem ratownikiem i mam licencję ochroniarską

mam 178cm wzrostu i 106 w klacie

czekam na wasze e-maile    

mile widziane są zdjęcia

dziewczyny mają szanse w przedziale wiekowym 17-20 lat

Czekam na waszą pocztę


juz chcialem napisac:

ale moze tak jest, jak sie wysyla z webmaila...

ROTFL w kazdym razie... skad sie tacy naiwni biora?

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Poznam miłą dziewczynę


--
Pozdrowienia od  GADZIA
poznam dziewczynę chętną na sex z którą mógł bym się kochać całą noc
lubie dzikie harce w łużku
a pozatym jestem ratownikiem i mam licencję ochroniarską

mam 178cm wzrostu i 106 w klacie


hm ja mam 105 w klacie i 187 wzrostu a sie nie chwale ;P [z ciekawosci
wlasnie dokonalem pomiarow :)]

PS: prezes zazdroszcze Ci jesli mozesz sie kochac caaala noc non-stop ale
dlaczego w łużku, moze lepiej na kanapie?

pozdro
Lejzik

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Poznam miłą dziewczynę


On Wed, 8 Nov 2000, Lech Rychliński wrote:

| --
| Pozdrowienia od  GADZIA
| poznam dziewczynę chętną na sex z którą mógł bym się kochać całą noc
| lubie dzikie harce w łużku
| a pozatym jestem ratownikiem i mam licencję ochroniarską

| mam 178cm wzrostu i 106 w klacie

hm ja mam 105 w klacie i 187 wzrostu a sie nie chwale ;P [z ciekawosci
wlasnie dokonalem pomiarow :)]


a ja mam 196 cm wzrostu i 114 cm w klacie... no, nie dokladnie w klacie...
troche nizej... powiem szczerze, ze to jest liczba, ktorej musze szukac,
jak kupuje spodnie ;) i na pewno nie jest to dlugosc nogawki :)


PS: prezes zazdroszcze Ci jesli mozesz sie kochac caaala noc non-stop ale
dlaczego w łużku, moze lepiej na kanapie?


W ramach dawania dobrych rad: lozko, nawet pisane przez 8-latka (ja
poprawnie to slowo pisalem w 2 klasie Sz.P.) jest wygodniejsze od kanapy
;)

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Blue City oraz Galeria Mokotów

news:145a5


Jak dowiedziałem się od znajomego, który pracuje w jedenej z galerii
handlowych, istnieje coś takiego, jak regulamin obiektu i wchodząc na
teren obiektu, zgadzamy się na jego przestrzeganie


jaki rewgulamin?? Gdzie on wisi przed wejsciem do sklepu?? Kiedy zawiera
zapisy niezgodne z prawem to wtedy nie obowiazuje. Czy o tym cie znajomy
poinformowal??

(nawet jeśli go nie znamy), a


ochrona ma nas obowiązek GRZECZNIE poinformować, jeśli nieświadomie go
naruszymy.


To owszem, im wolno, moga nas prosic ile im sie podoba


W skrajnych wypadkach może POPROSIĆ o opuszczenie obiektu


poprosic moga, to im wolno
i


wezwać policję, jeśli w rażący sposób delikwent narusza regulamin.


ROTFL, i na jakiej podstawie policja przyjedzie?? Jaki zapis w polskim
prawie zostal zlamany

Mogą


ewentualnie zatrzymać do czasu przybycia "organów", ale stosują to
praktycznie wyłącznie w wypadkach złodziejaszków sklepowych.


ROTFl, nic nie moga, a jesli zatrzymaja i ogranicza moja wolnosc to
konsekwencje moga byc powazne - od zabrania im licencji ochroniarskiej (co
wiaze sie z utrata pracy) nawet po kare wiezienia.


Znajomy podkreślił, że ochrona ma zalecenie GRZECZNEGO postępowania z
naruszającymi regulamin i nie wywoływanie zadrażnień.


Bo nie maja innego wyjscia??

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Blue City oraz Galeria Mokotów

"castrol" <jkus@wywalto.blumen.plwrote in message



ROTFl, nic nie moga, a jesli zatrzymaja i ogranicza moja wolnosc to
konsekwencje moga byc powazne - od zabrania im licencji ochroniarskiej (co
wiaze sie z utrata pracy) nawet po kare wiezienia.


To jest nawet bardziej zawile. W ostatniej dyskusju na Gazecie o
ochroniarzach w Warszawie wyczytalem, ze sa dwa rodzaje ochroniarzy: z
licencja i bez. I teraz zatrzymac moze cie tylko taki z licencja, a i to tez
tylko w przypadku, gdy zlamiesz prawo. Regulamin obiektu, nawet jesli by
istnial, to nie jest w moim rozumieniu prawo. A szanse, ze trafisz na
ochroniarza z licencja sa dosc nikle rowniez.

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Kanary i zuli


 Ja rozumiem, że to  le ale jak chcecie
to zmienie to załóżcie grupę społecznego nacisku, która będzie starała
się wymóc na władzy zmianę przepisów na takie, w których bedzie tak aby
wam odpowiadało. Z ochroniarzami wystarczy zaostrzyć np kryteria na
uzyskanie licencji ochroniarskiej (w sumie nawet nie wiem czy co  takiego
jest) i wprowadzić wymóg aby do pracy w lokalach byli przyjmowani tylko
ludzie z taką licencją. To jest droga.


A licencje powinien otrzymac gosc z min. srednim wyksztalceniem. Bo
powierzyc
opieke (no i decydowanie o losie gosci lokalu) jakiemus malo kumatemu
idiocie,
ktory nie potrafi za bardzo kojarzyc faktow, tylko lac w morde, jest malo
odpowiedzialnym posunieciem.

GreG.

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: NIK: przekręty na niepełnosprawnych
> Dobre -
> Z ustaleń Izby wynika poza tym, że w niektórych tego typu zakładach osoby o
> najwyższym stopniu niepełnosprawności pracowały na stanowisku ochroniarza.

Tylko nie napisali, że w firmach ochroniarskich pracują osoby pełniące dozór i w
większości to są osoby niepełnosprawne. Baz licencji ochroniarskiej. Taki
człowiek siedzi za biurkiem i wpisuje, kto wchodzi, kto wychodzi, itp.
Faktem jest jednak, że osoby o najwyższym stopni niepełnostprawności nawet do
takiej pracy często się nie nadają. Umiarkowany stopień, jak najbardziej. Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Coraz więcej wypadkow śmiertelnych na dyskotekach
Zgadza się, do takiej "ochrony" biorą zwykłych spasionych buraków, byle
większych i cięższych, po to, żeby tłukli ile się da. A nie taka jest funkcja
ochrony. Jakoś tak się składa, że licencję ochrony może dostać każdy zdrowy
psychicznie i umysłowo, niezależnie od budowy ciała, muskulatury, wzrostu - bo
na prawdę funkcją ochroniarza nie jest zadawanie pytania "Który chce
wpie....l?", tylko w razie gdy coś się dzieje ma wezwać odpowiednie służby i
zapewnić bezpieczeństwo innym osobom, a nie przyłączać się do bijatyki. Takich
"byków" potrzeba w służbach specjalnych/gromie/AT (oczywiście po uprzednim
intensywnym szkoleniu), a nie do lania się na dyskotekach.
Niestety jak na razie w Polsce w tej branży panuje totalna dzicz. Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Proszę o opinię
Proszę o opinię
Hallo an alle :) W dokumentach związanych z licencją ochroniarską jest taki
zwrot: Posiadam pełną zdolność psychiczną i fizyczną do wykonania zlecenia.
To jest rodzaj oświadczenia w sensie prawnym. Jak to na niemiecki
przetłumaczyć?
Mnie wyszło coś takiego: Ich bin psychisch und physisch fähig die Leistung
auszuüben. ale odnoszę wrażenie, że nie oddaje to do końca sensu prawnego
oświadczenia. Mogę prosić o opinię? Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Kurs w Szczecinie? Dla prac.chrony
Kurs w Szczecinie? Dla prac.chrony
Witam. Jestem ok30letnia kobieta, skonczylam szkolenie w zakresie ochrony osob i mienia, robie licencje ochroniarska. Oczywiscie, mielismy ok 3 miesiecy zajecia z technik samoobrony, technik interwencyjnych, przerabialismy chwyty transportowe, dzwignie etc. Jednak nie czuje sie po tych zajeciach ani bezpieczniej, ani tym bardziej przygotowana do zawodu, chyba najbardziej mi brakuje hmm nie tyle samych technik (choc tych tez), ale jakiegos lepszego zaplecza psychologicznego, najkrocej mowiac - tego zeby POCZUC sie silniejszą - jako kobieta na ulicy oraz jako pracownik wykonujacy zadania ochroniarskie.
I stad pytanie do fachowcow - co byscie mi polecali, gdzie i jak sie szkolic? Przy czym nie interesuja mnie jakies sztuki walki, gdzie musialabym cwiczyc latami, by miec jakis skutek. Chcialabym szkolic sie w Szczecinie, czy w moim miescie jest jakis kurs, jakas szkola?

Pozdrawiam cieplo
Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Licencja II stopnia
Licencja II stopnia
Cześć, mam ogromną prośbę. Może któraś z Was albo Waszych facetów zdawała
ostatnio licencje ochroniarską II stopnia?jeśli tak to bardzo proszę o
kontakt na maila gazetowego. Chodzi mi zwłaszcza o egzaminy zdawane w
Katowicach. Pozdrawiam Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: G4S dawny Falc - obóz pracy?
Witam!
Mam pytanie czy jest ktos z Zielonej Góry?
Dzis byłem na rozmowie w G4S.
Mam licencje ochrony IIstopnia, i szanowny kierownik oddzialu
zaproponowal mi posade za 7złbrutto na godzine... przy pilnowaniu
budowy.
Obecnie pracuje w firmie konkurencyjnej w konwoju za 15zł netto/h.
Tak sie zastanawiam czy jest to tylko ponizanie czlowieka i godnosci
w tej firmie czy tylko standart na skale calego panstwa.
Jesli mogl by ktos mi napisac to prosze bardzo chocby na @
gmbh12hj@o2.pl
Pozdrawiam Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: G4S dawny Falc - obóz pracy?
Gość portalu: Piotr napisał(a):

> Witam!
> Mam pytanie czy jest ktos z Zielonej Góry?
> Dzis byłem na rozmowie w G4S.
> Mam licencje ochrony IIstopnia, i szanowny kierownik oddzialu
> zaproponowal mi posade za 7złbrutto na godzine... przy pilnowaniu
> budowy.
> Obecnie pracuje w firmie konkurencyjnej w konwoju za 15zł netto/h.
> Tak sie zastanawiam czy jest to tylko ponizanie czlowieka i
godnosci
> w tej firmie czy tylko standart na skale calego panstwa.
> Jesli mogl by ktos mi napisac to prosze bardzo chocby na @
> gmbh12hj@o2.pl
> Pozdrawiam


Chyba nie zmienisz pracy, he? Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Sejmowy protest pracowników ochrony
próbowałeś kiedyś zapoznac się z ustawą o ochronie osób i mienia z
1997r? oraz pozostałymi ustawami dotyczącymi ochrony?przeczytasz tam
jakie kwalifikacje powinien mieć pracownik ochrony. zeby zdobyć
licencję ochrony ja musiałem te ustawy znac na pamięć wraz ze
wszystkimi rozporzędzeniami a oprócz tego zdać egzaminy z
interwencji,samoobrony i ze strzelania więc prosze nie obraaj mnie
ok?
oto link gdybyś był zainteresowany tym na jaki temat się wypowiadasz
free.of.pl/o/ochroniarz/index.htmlpozdrawiam. Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Posada w policji za łapówkę
Ale mi odkrycia dokonała "Gazeta".Kochani od wielu lat kadrowcy biorą a ich
szefowie udają ze nic nie widzą.Nie widzą wybudowanych chałup,extra
samochodzików garazach panów kadrowców.O kadrowcach Komendy Powiatowej powiatu
w którym mieszkam wiedzieli wszyscy.Począwszy od szefa a skończywszy na palaczu
co.I co? Ano g.......tak musi być.A może "Gazeta" zainteresuje się ile kosztuje
licencja ochroniarska? Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Stołeczną policję zżera korupcja?
Stołeczna policję?Panowie decydenci!Zejdżcie niżej w tzw teren.Włosy dęba
stają.Kto wreszcie przyjrzy sie tzw strukturze zatrudnienia w policji?
Zatrudniane są klany rodzinne,żony,córki,synowie,szwagierki a nawet
kochanki.Ile etatów utworzono dodatkowo dla nich?Kto przyjrzy sie tzw kadrowcom
biprącym w łapę za przyjęcie do roboty,kto zapyta ile kosztuje licencja
ochroniarska,zezwolenie na broń itp?Jak można policjantowi przekazać
jakąkolwiek informację w tych warunkach?Panie Kalisz,każ pan sprawdzić ilu
członków rodzin byłych już policjantów zatrudnionych jest w policji i na jakich
stanowiskach. Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Ochrona na lotnisku
Wreszcie glos rozsadku. Uwzglednijcie fakt, ze SOL ma okreslone zadania, do
ktorych nalezy pilnowanie bezpieczenstwa i porzadku na lotnisku. A co do
okreslen pojawiajacych sie wyzej - karki, bez matury itp, spiesze poinformowac
ze wsrod pracownikow SOL sa tacy, ktorzy maja licencje ochroniarska I badz II
stopnia, a nie tylko tygodniowy kurs ochroniarski. Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Ochrona na lotnisku
> ze wsrod pracownikow SOL sa tacy, ktorzy maja licencje ochroniarska I badz II
> stopnia, a nie tylko tygodniowy kurs ochroniarski.

Noo, licencję II stopnia ma J. Bond i jest to licencja na zabijanie.Kurs na
licencję typ. I trwa tydzień, na licencję II dwa tygodnie.Licencję III stopnia
(czas trwania kursu - trzy tygodnie) ma tylko jedna osoba na świecie -minister
Ziobro.
Dla informacji: żeby wpuścić szeregowego Strażnika Granicznego na przejście ten
musi odbyć 9 miesięczny kurs w specjalnej szkole dla SG. Więc mi tu nie
kitujcie że SOL to tacy wykształeceni funkcjonariusze publiczni.A co ja tam
będę ... po twarzach przecież widać. Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Wandalizm po dyskotece w "Komobexie"
S. Bereja: "co ci zrobie jak cie zlapie"
obecnie projekt monitoringu naszego bloku (a osobliwie parkingow)za pomoca
kamer i rejestracji na nosnikach trwalych wchodzi w faze testow, do czego
zmusila mnie osobiscie praktyka niektorych sasiadow przejawiajaca sie w
parkowaniu automobili tak, ze uszkodzeniu ulegaja pojazdy juz zaparkowane ( w
tym takze moja ukochana japoneczka). biore na siebie czesc techniczna.
Natomiast Szanownego sasiada prosze o obcykanie czesci prawnej, tak by zawsze
nagarnia mogly sluzyc jako material dowodowy trudny do podwazenia. Poniewaz do
tego typu samorobek potrzebna jest licencja ochroniarska II kategorii (wtorowo
ranka), a ja nie jestem pewien czy moja karalnosc juz sie zatarla z biegiem
czasu, organizacyjnie projekt bedzie jak zwykle majsterszykiem. Poki co ceny
noktowizorow oscyluja kolo 10 (dziesieciu) euro co czyni cala zabawe jeszcze
bardziej seksowna.

na swietego Marcina w Angli snieg z deszczem zacina -

- z deszczowcowym pozdrowieniem
artur

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Kwestia paragonu
Taka jest prawda że ochroniarze, bramkarze, kontrolerzy biletów, ciecie itd. nie mają prawa by nam cokolwiek zrobić. Moga poprosić o pokazanie dokumentów lub zawartości np. plecaka, ale to czy się zgodzimy to zależy tylko od tego czy zechcemy. Wylegitymować nas może policja, straż miejska i chyba też służby celne i graniczne - tak samo jeśli chodzi o przeszukanie, a nawet te jednostki są obwarowane szczegółowymi przepisami odnośnie procedury legitymowania, przeszukiwania itd. Ochroniaż NIE MA PRAWA nas tknąć nawet palecem, nie mówiąc o zaciągnięciu do "pokoju zwierzeń" i przeszukaniu. Jedyne co może zrobić to stanąć nam na drodze w drzwiach i nie przepuścić oraz zadzwonić na policję. Jeśli by dotknął choćby jednym palcem to już przekroczył swoje uprawnienia - naruszył moją nietykalność osobistą i mogę go pozwać do sądu o czynną napaść - utrata licencji ochroniarskiej i dalsze konsekwencje prawne. Jedyna sytuacja kiedy może użyć w stosunku do mnie siły to wtedy gdy zachowuję się niebezpiecznie - np. biegam z nożem, atakuję innych klientów lub ochroniaża lub demoluję sklep, wtedy może mnie obezwładnić w ramach zatrzymania obywatelskiego lub innych przepisów prawnych (nie jestem w 100% pewien czy jest to zatrzymanie obywatelskie czy też działanie wynikające ze statutu danej firmy ochroniarskiej). We wszystkich innych przypadkach nie mają prawa nam nic zrobić, a to czy im pomożemy zależy tylko i wyłącznie od naszej dobrej woli.
Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: stocia-zamknac czy nie??
Widzę, żę cwaniactwo nie zna granic... Najgorzej jest gdy wszyscy
myślą,że wiedzą wszystko o wszystkich. Ustawy? ok - czemu nie, ale
czy ktokolwiek jest świadomy tego, że Licencję ochroniarską
wcześniej posiadał Tata ( pracujący około 15 lat jako ochroniarz w
stoci ), teraz taką właśnie licencję posiada Gołąb, mało kto też
wie, że nadal kształci się w tym kierunku... Teraz to nie wiem czy
powinienem zapytać jednego mądralę co tu robi wywody, czy mu łyso...
ale po co - tak naprawdę to nic nie zmieni. Według mnie
wystarczającym powodem do użycia przymusu bezpośredniego jakim jest
pałka teleskopowa, czy też paralizator, jest fakt że awanturnik
wyciągnął nóż w miejscu publicznym, wymachiwał nim, był agresywny.
Było pewnie ponad 100 świadków tej sytuacji, na tyle blisko, że
każdy mógł stać się przypadkową ofiarą jego wybryków i napewno
widzieli jak rzucał krzesłami, stolikiem i groził nożem ochronie,
dlatego właśnie należało go skutecznie uspokoić, z pustymi gołymi
rękoma, to sobie tego nie wyobrażam- WIĘC MOJE PYTANIE, GDZIE TU
JEST BEZPODSTAWNE UŻYCIE ŚRODKÓW PRZYMUSU BEZPOŚREDNIEGO??? Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: ZAWISZY NIE ODDAMY!!!
W sumie pierwszy raz widzę, że policja nikogo nie wrabia, ale prezes Lipna
twierdzi ze ma zdemolowany stadion. Ale winę za to co się stało ponosimy i tak
my, a że stało się to na skutek słabego sędziego to już inna sprawa. Osobnym
tematem jest kwestia zabezpieczenia imprez sportowych w Lipnie i na innych
wiochach. Tak samo jak Zawisza grają w 4 lidze, ale wymagania policji jakby
mniejsze.....U nas licencje ochrony itp pierdoły.... Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: uwaga! achtung!!chce znać wasze opinie ...........
Ty mundurowy :) ty się dobrze czujesz?! czy może masz już jajo jak większość
mundurowych!
Tyle co wiem, aby mieć licencje ochroniarską I' to wystarczy wykształcenie
podstawowe, dlatego o co ci chodzi z maturą?
I zgadzam się z przedmówcą że emeryci na emeryturze a nie do pracy albo to labo
tamto. I właśnie oni psuja ten zawód razem z rencistami. Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Biłgoraj bez drogówki
Ciekaw jestem kiedy i kto zajmie sie inna aferą w policji? Z dziesięciu
policjantów uciekajacych w rentę,przynajmniej polowa ma niezdolońość do służby
od psychiatry.Daje to plus 15% do wysługi.Taki rencista -psychiczny-otrzymuje
pozwolenie na broń,licencje ochroniarską i rozpoczyna pracę przy ochronie np
banków lub konwojowaniu gotówki.Pytanie raczej retoryczne:Czy gość posiadajacy
II grupę inwalidztwa przyznana przez psychiatrówjest psychiczny czy też
nie?Jeśli jest to kto mu wydał pozwolenie na broń i licencję.Jeśli nie to z
jakiej racji ma rentę? /to do podatnika/Takich są tysiace!!!!!!!! Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Bilety na derby tylko dla bandytów
teraz "ochroniarzem" może być każdy
co się dziwić, że 2 ochroniarzy tylko stało i patrzyło się, skoro
teraz do tej pracy biorą chętnie osoby z grupą inwalidzką - co taki
gość może zdziałać? nie zdziwie się, jeśli płacą im 4zł/godz hehe

może wreszcie skończy się zatrudnianie takich "twardzieli z miękkimi
kolanami"??

teraz doszło już do tego, że gdy posiada się nawet najniższą
licencję ochroniarską, to już się jest "kimś" hehe Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Kasuj szybko, równo, bo kontroler cię ukarze
przecież kontroler nie ma żadnych uprawnień
Każda czynność kontrolna wykonana przez osobę fizyczną, nie będącą
funkcjonariuszem struktrur MSWiA lub posiadającej licencję ochrony
SUFO, JEST OBARCZONA ZASADĄ DOBROWOLNOŚCI. Jeżeli takiej zgody nie
uzyska od osoby kontrolowanej (wylegitymowanie, pomijam zastosowanie
środków do zatrzymania - tutaj również ograniczenia swobody
obywatelskiej - czyli bezprawnego użycia siły celem "przytrzymania")
a mimo to takich czynności się podejmuje - należy niezwłocznie
powiadomić odpowiednie służby tyt, ścigania przestępstwa na mocy
wniosku poszkodowanego. Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Ochroniarz aresztowany za łapówki
Ochroniarz aresztowany za łapówki
Po co zajmujecie sie radnymi ? Aresztowano przecież szefa agencji ochrony .Bo to
że podobno jest w tej agencji ochroniarzem to wielka lipa .On tam jest
wŁaścicielem i szefem .Nie może figurowac jako szef bo ma juz kilka wyroków i
jego żona radna również .Biedna staruszka ,mamusia aresztowanego jest tylko
figurantką na którą zarejestrowano firmę . A JEST BARDZO CIEKAWE JAK ONA ZDAłA
EGZAMIN NA LICENCJĘ OCHRONIARSKĄ ?Czy moze ktoś to sprawdzi jak staruszka
zdawaŁa egzamin ze sprawności fizycznej i strzelania ? Może pomógŁ w tym
procederze również ten sŁynny policjant? Takie Agencje powinno się zamykać ,ale
jak ? przecież kontrolowaŁ je PAN ,,P,,
Szefów podobnych do w/w jest więcej w Radomiu .Najpierw byli przestępcami a
potem otwierają agencje ochrony . Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Włamują się, żeby potem chronić
Nowy premier mówił coś o stoliku przy którym karty rozdają służby specjalne
/aktualne i byłe/politycy i mafiozi.W nawiązaniu do powyższego artukulu należy
zadać pytanie: KOTO I KIEDY WRESZCIE ZABIERZE SIĘ ZA MAFIĘ ZWANĄ FIRMAMI
OCHRONIARSKIMI?Ostatnie osiem lat pracowałem jako ochroniarz w dużej firmie
zajmującej min ochroną jednego z większych banków w Polsce.To na co się
napatrzyłem przez te lata budzi zgrozę,tak patologicznego środowiska trudno
znależć.Kanty w firmach robione są na wszystkim.Począwszy od traktowania
zwykłych pracowników jak niewolników do fałszowania dokumentacji osobowej i
finansowej firm.W strukturach firm ochroniarskich tworzy się firmy słupy służące
do dojenia Fiskusa,w tym przypadku setki milionów idą bokami.Jako że w
większości właścicielami tych firm są byli esbecy i byli wysoko postawieni
mundurowi funkcjonują tam stare powiazania sięgające prokuratury i
sądownictwa,tak że oficjalnie przeciwko firmie ochroniarskiej nie sposób się
wychylić /przeżyłem to na własnej skórze/.Czy nie czas aby nowy rząd przyjrzał
się sposobom przeprowadzania badań lekarskich na tzw licencje
ochroniarskie,sposobom uzyskiwania zapytań o karalność -tak aby byłe one
"czyste",egzaminom na licencje ochroniarskie czy wydawaniu zezwoleń na
posiadanie broni palnej osbom chorym w tym przypadku mającym renty od psychiatry
a następnie zatrudnianie takich w firmach ochroniarskich.Kilkakrotnie powżyszymi
problemami usiłowałem zainteresować prasę /a część problemówm mam
udokumentowanych/ zainteresowania żadnego.DLACZEGO???????? Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Upokorzenie w Obi w Gdyni
Jeszcze bardzo istotna sprawa która w którymś z postów została poruszona. czyli
żądanie od takiego stójkowego okazanie licencji ochroniarskiej - UWAGA!!! Wiele
firm ochroniarskich bierze do pracy w swych szeregach ludzi którzy są brani z
tzw. "łapanki", czyli takich ludzi którzy wogóle nie posiadają jakiegokolwiek
patentu pracownika ochrony!!! Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Miesiac bez dokumentow - czy to legalne?
Miesiac bez dokumentow - czy to legalne?
Znajomy wyjechal do Anglii za posrednictwem Evidence i pracuje jako
ochroniarz (dla duzej i znanej firmy ochroniarskiej). Po kilkudniowym
szkoleniu kazali mu i kilku innym osobom wyslac dokumenty do dzialu firmy
zajmujacego sie licencjami ochroniarskimi - koniecznie 2 dokumenty i
koniecznie oryginaly. Minął juz ponad miesiac, a dokumentów nie dostał z
powrotem. Nie moze sie przez to zarejestrowac w Home Office, wiec de facto
pracuje nielegalnie. Gdy zadzwonil do firmy, poradzono tylko, aby sobie
przedluzyl okres zarejestrowania w Home Office. Dodam jeszcze, ze pracuje
duzo wiecej godzin, niz bylo ustalone w Polsce (i spisane w umowie), a na
dodatek do tej pory nie zaplacono mu za sierpniowe szkolenie (a mialo byc
platne). Najbardziej jednak martwi mnie sprawa dokumentów - czy to jest w
ogóle legalne, aby ktoś na tak długi okres został pozbawiony dokumentów? Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Praca w ochronie?
Praca w ochronie jest generalnie malo stymulujaca intelektualnie. Chyba ze
jestes na CCTV i sledzisz co sie dzieje na obiekcie ( sp inwigilacja zlodziei
sklepowych ). Ale placa niezle ( chyba 8 £ min. )i nie trzeba sie specjalnie
wysilac -typu noszenie czegokolwiek, brudzenie sie itd.
Ponadto sa 2 licencje ochroniarskie SIA wydawane w UK - retail i door supervisor.
Ta ostatnia laczy sie z wyzszymi zarobkami, ale tez ryzykiem - wieksze
prawdopodobienstwo awantury i przemocy fiz w klubie nocnym niz w sklepie.
generalnie polecalbym ci popracowac troche, odlozyc na studia podyplomowe i
szukac pracy zgodnie z wyksztalceniem niz marnowac czas i zycie na prace gdzie
nie trzeba zadnego wyksztalcenia. Przynajmniej to sa moje odczucia subiektywne. Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Wojsko
Dziękuje Ci bardzo za rade, rzeczywiście służba wojskowa dla wielu może być
bardzo przydatna i potrzebna w późniejszym życiu. Tylko chodzi o to, że nie
wybierałbym wyższych studi po to, żeby pracować cytuje "w
policji,więziennictwie i wszelkich służbach mundurowych, a nawet w firmach
ochroniarskich,gdzie potrzebna jest licencja ochroniarska".
Dla mnie wojsko wiąże się z bezsensownym stratą czasu przez który mógłbym
kształcić się albo zdobywać doświadczenie w pracy, na co patrzą o wiele
częściej pracodawcy niż na odbycie służby wojskowej. Poza tym trace rok z
najlepszego okresu w życiu człowieka!
Ale jeszce raz dziękuje Ci za Twoje bądz co bądz słuszne uwagi i pozdrawiam
Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Body Guard 2.X
witam

czy wie skad mozna sciagnac (nie demo bo z demem to nie ma problemu;)
program przygotowujacy do egzaminu na licencje ochroniarską (I i II) stopnia

pozdr.

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Polacy masowo rezygnują z broni!
On Wed, 16 Mar 2005 21:28:36 +0100, "michhallski" <michhall@o2.pl
wrote:


| | On Tue, 15 Mar 2005 20:16:46 +0100, juras wrote:

. 400 PLZ posiadacz broni i tak powinien wydawać
| rocznie na amunicję i doszkalanie się, więc nie demonizujmy tego
| wydatku (zwłaszcza że dotyczy tylko broni do obrony własnej).

| AN

Szczególnie posiadacz gazówki. Przepuszczenie kilkuset naboi gazowych czy
ślepych w roku da mu niesłychane obycie z bronią. Psycho testy sa potrzebne,
ale nie za takie pieniądze, gdzie pistolet gazowy w sprzedaży komisowej
kosztuje 250-300zł. To tak samo jak wcześniej wszedł przepis że m.in.
posiadacz gazówki ma ja trzymać w kasetce z zamkiem patentowym. Koszt
kasetki ok 600zł.


Przesadzasz, ponizej trzystu. I trzysta raz na piec lat za badania .
Inna sprawa ze smiech nie badania - dopiero po przejsciu tych badan
zaczelem sie bac ludzi legalnie majacych bron - ten pan psycholog
mowiacy duzymi drukowanymi literami jak nalezy test rozwiazywac... I
te pytania do niego - chyba nie mowic do towarzystwa powinien a
rysowac. Drobny przyklad - wychodzi pan psycholog na poczekalnie,
zadaje pytanie "kto na licencje ochrony", wiekszosc ludzi odpowiada
"nie, my na bron", psycholog wraca do siebie i dwadziescia sekund
pozniej trzech facetow stwierdza "ale my na licencje"... NIe, nie
zmyslam, poltora tygodnia temu to widzialem!
Do pani psychiatry musialbym pewnie wejsc z kogutem na glowie (leczyl
sie pan psychiatrycznie - nie, zazywa pan leki - nie, jest pan
uzalezniony - ie, oczywiscie nie ja odpowiadalem, sama sobie
odpowiadala) a pana psychiatre ktory nie chcial mnie badac bo nie
mialem ksiazeczki wojskowej przy sobie (stary trep byl...) sam chetnie
wyslalbym cywilnym psychiatrom ku uciesze - mieli by chlopcy
uzywanie...

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Sopot - Górskie Samochodowe Mistrzostwa Polski


Magdalena wrote:
Ochrona może głównie tylko upominac i przypominac, władzy
zadnej nie posiada.


Podejrzewam, ze oni nie maja licencji ochroniarskiej.
Dlatego tutaj tak jak napisal M, nie puszcza aut, dopoki wszyscy nie
przejda za tasmy, czy w wyznaczone miejsca.


Głowienke zaczał tracic kontrole nad samochodem na wysokości PO 2, przy PO 3
wypadł juz z trasy i finał tego znamy.


Mnie zastanawia co tam jest nie tak z tym zakretem, ze nawet juniora
Groblewskiego tam obrocilo a inne samochody nerwowo pokonywaly ten
zakret.. Niestety Pana Romana wyrzucilo na zewnetrzna czesc zakretu,
przy takiej predkosci sila dosrodkowa jest nieublagana...


Kibice stali dobrze, nie przekroczyli
tasmy.


W ktorym miejscu?


Z drugiej strony wydaje mi sie, ze nie zdaja sobie sprawy, gdzie
stac, aby być bezpiecznym.


Nigdzie nie jest bezpiecznie.


Mnóstwo osób stoi na zewnetrznej zakretu, co jest
kompletnym nieporozumieniem. Służby porzadkowe nie sa w stanie kazdego
kibica upominac lub ciagnac za rękę. W tym roku nie udało sie zainstalować
scian energochłonnych, ale jesli dojdzie do zorganizowania kolejnego
wyscigu, przypuszczam, że to bedzie podstawowy wymóg. Trasa jest bardzo
szybka i przez to niebezpieczna.


Zgadza sie, do tego dochodza potezne moce silnikow, dzieki czemu
osiagaja bardzo duze predkosci na tych krotkich prostych.


Szaja jest rewelacyjny, w zeszłym roku był poza granicami kraju, zastępca
jego był nudny i wrecz denny.


Nom, swietny jest :) Do tego trzeba miec smykalke :)

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Kanary i zuli
In article <01100414340@polnews.pl, arni@iname.com says...

| Kanary, bramkarze, drogówka. Wszyscy co robia co  co wam nie pasuje
| są
|  li i niedobrzy? Panowie! Nie przesadzacie trochę?
Wszystkich ktorzy wspieraja kanarow, drogowke i bramkarzy tez trzeba lac :-)
| PS. R-nee nie lubi drogówki, bo jeździ pod wpływem ;-)
Zadarza sie ze pod wplywem, ale nie z tego powodu nie lubie drogowki. Chociaz
spotkalem i kanarow i drogowke i bramkarzy ktorzy byli o.k. w stosunku do
mnie. Ale przypominam sobie motyw zjezdzam za autostrady na Opole (wtedy sie
konczyla przed Opolem). Ciecie z drogowy stoja za znakiem (taki co to dlugi i
czerwony ze strzalkami) a przed nimi ograniczenie 60 czy 80. W kazdym badz
razie o ich istnieniu nikt nie moze wiedziec, bo z naprzeciwka jadacy tez nie
widza. Oczywista jade ze 100KM/H, ale tak durny nie jestem zeby na takiej
predkosci wchodzic w serpentyne. Zatrzymali, koles na kacu z czerwonym ryjem
mi opowiadal o bezpieczenstwie na drodze, ale jak juz wspomnialem nie mam
obywatelstwa polskiego, serdecznie poziekowal za lekcje wzielem kredytowy i
dalej pojechalem.
No i przez taka partyzanke nie lubie jakos tych highway patrools.
R-nee.


No cóż. Ja uznaję pracę kanarę, za jedną z zasługujących na najmnijeszy
sacunek (niżej są dla mnie chyba tylko dziwki i akwizytorzy). Ochroniarz
to robota, w której nie sa wymagane umijętno ci współdziałania z lud mi i
radzenia sobie w tłumie i to jest powód dlaczego ochrnoniarzami rzadko sa
ludzie, którzy potrafią się zachować. Co do drogówki mam za mało info aby
się wypowiadać. Ale tak czy siak są oni czę cią systemu. Wsiadamy do
autobusu to zgadzamy się na to, że kanar może zaczepić i wyssać z nad
kasę. Wchodzimy do lokalu to stwarzamy pewne ryzyko na spotkanie z
pię cią pustogłowego ochroniarza. Ja rozumiem, że to  le ale jak chcecie
to zmienie to załóżcie grupę społecznego nacisku, która będzie starała
się wymóc na władzy zmianę przepisów na takie, w których bedzie tak aby
wam odpowiadało. Z ochroniarzami wystarczy zaostrzyć np kryteria na
uzyskanie licencji ochroniarskiej (w sumie nawet nie wiem czy co  takiego
jest) i wprowadzić wymóg aby do pracy w lokalach byli przyjmowani tylko
ludzie z taką licencją. To jest droga.
Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: BSA


jak również nie mam możliwości zwrotu
nośnika z programem sprzedawcy PO zapoznaniu się z tą umową na
podstawie
tego że nie zgadzam się na warunki wspomnianej "licencji";


Tu bym sie nie zgodzil na poczatku licencji windows jest napisane
[...]JEŚLI LICENCJOBIORCA NIE ZGADZA SIĘ
PRZESTRZEGAĆ POSTANOWIEŃ UMOWY LICENCYJNEJ, NIE
MA ON PRAWA DO INSTALOWANIA ANI UŻYWANIA
PRODUKTU. LICENCJOBIORCA MOŻE NATOMIAST ZWRÓCIĆ
PRODUKT W MIEJSCU, GDZIE ZOSTAŁ ON NABYTY, W ZAMIAN
ZA ZWROT ZAPŁACONEJ KWOTY W PEŁNEJ WYSOKOŚCI.

Kwestia jak to wyglada w praktyce ale autoryzowny reseller
zapytany kiedys powiedzial mi ze u niego moge tak zrobic
Zgadzam sie z Toba ze lepiej gdyby tresc licencji byla na pudelku
lub chocby w sklepie do zapoznania sie przed zakupem a nie tylko
przed instalacja.


Druga rzecz - sprzedawanie oprogramowania z wadami ukrytymi -
nie mam
obowiązku mieć dostępu do sieci, nie mam obowiązku kupować
czasopism
"komputerowych" więc jeśli na moim sprzęcie dany program nie
działa lub
działa w sposób wadliwy bo potrzebny jest update czy inny patch (o
czym nie
ma informacji z którą mogę się zapoznać PRZED zakupem)


masz racje ale czesto wady wymagajace patcha odkrywane sa po
wydaniu programu. Ich podawanie na stronach internetowych w miare
ujawniania sie jest przyjeta praktyka i stwarza jednak mozliwosc
zapoznania sie z nimi oraz zastosowania poprawek co wiele osob czyni.
z programami jak z pacjentami "nie ma ludzi zdrowych, sa tylko nie
dosc dokladnie przebadani" :)


dzwonię na komisariat macierzysty
danego policjanta - na numer który on mi podał a jeśli podac nie
chce i
donmaga się otworzenia drzwi dzwonię na alarmowy 112 lub 997 i
zgłaszam fakt
dyżurnemu że ten i ten dobija się do mnie i proszę o potwierdzenie
że dana
osoba jest policjantem na służbie; i tym spsobem nowy dzielnicowy
który
przyszedł zrobić wywiad środowiskowy o sąsiedzie (starającym się o
licencję
ochroniarską któregos tam stopnia) grzecznie stał 10 minut przed


drzwiami

Niezly sposob bo jednoczesnie: okazujesz spokoj, dobra wole i
zyskujesz na czasie :)

Wszystkiego dobrego w Nowym Roku
Tomek

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Tylko lenie narzekają że pracy nie mają
A masz licencję ochroniarską, pozwolenie na broń itp? Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Praca na kasie w hipermarkecie - dylemat
Tez mam wieksze ambicje niz kasa w supermarkecie, a jednak sprzatam u ludzi
majac 2 fakultety. A pracy nie mam od stycznia 2006 roku, czyli juz niedlugo 2
lata miną w tym roku jak tak dalej pojdzie.
Nawet nie przyszlo mi do glowy, zeby komukolwiek dawac rady typu: idz na kase
dziewczyno albo na budowe chlopaku ;))

Sama mam takich "dobrych rad" dosc.
Kiedys uslyszalam od obcej mi osoby zlosliwy komentarz: "prosze, nie ma pracy a
ile ogloszen wisi". Stalismy w Makro, a obok wisiala kartka z napisem:
ekspedientkę zatrudnimy. Uwaga byla skierowana do mnie, ze niby mowie ze pracy
nie mam, a tu prosze, kartka wisi jak byk.

Najbardziej mnie wkurza jak ludzie mierza swoja miarka i probuja mi ukladac
zycie zawodowe pod ich marzenia i predyspozycje. Np ostatnio moj kolega w
dobrej wierze zaproponowal mi prace w ochronie i robienie licencji
ochroniarskiej (bo on w tej branzy pracuje i jest nią zachwycony). Nastepnie
zaproponowal mi prace ph w tejze agencji. Kiedy grzecznie podziekowalam (juz
przerabialam tego typu akwizycje a bankach i roznego rodzaju agencjach) to
wyczulam jego irytacje i z tonu wywnioskowalam, ze sama jestem sobie winna, bo
odrzucam wszystko co tylko on mi zaproponuje. A tak, sama jestem sobie winna bo
przeciez "czego ty chcesz, od czegos trzeba zaczac".
Problem polega tylko na tym, ze ja nie jestem siksa bez doswiadczenia
i "poczatek" mam juz dawno za soba.

Trzeba jednak wybrac najmniejsze zlo i nastawic sie do niego pozytywnie.
Inaczej-czekajac na ta jedyna i wymarzona prace-mozemy uschnac w poczekalni. I
nigdy tej pracy nie dostac, a ominie nas cos co moglo byc do tej pracy furtka.
Tak mysle :) Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Solid Security..warunki pracy i płacy
Solid Security..warunki pracy i płacy
Czy ktoś się orientuje jakie są warunki pracy w tej firmie i jaka płaca,chodzi
mi tutaj o zwykłego pracownika bez licencji ochroniarskiej Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Protest pracowników agencji ochrony
Agenci ochrony - czy to troszkę nie na wyrost określenie?
Agentem ochrony jest osoba posiadającą licencję ochroniarską a nie dziadkowie po
60-tce... Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Protest pracowników agencji ochrony
Gość portalu: marcin napisał(a):
> Agentem ochrony jest osoba posiadającą licencję ochroniarską a nie
dziadkowie po 60-tce...

A co z dziadkami po 60-tce posiadającymi "licencję ochroniarską" -
czyli licencję pracownika ochrony?
Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Licencja ochroniarska gdzie mozna ja zrobic??
Licencja ochroniarska gdzie mozna ja zrobic??
jw i nie mam na mysli studium czy cos w tym stylu tylko kurs. Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Policja wyjaśnia okoliczności śmierci turysty
ochroniarze pracowali na czarno !
Podejrzani pracowali w pizzeri na czarno. Tylko jeden z nich, Franciszek L.,
posiada licencję ochroniarza. 31 - letni mężczyzna jest pracownikiem Agencji
Ochrony Mienia "Poglesz” w Sanoku. Na co dzień pracuje jako ochroniarz oddziału
Podkarpackiego Banku Spółdzielczego w Lesku. Jest mistrzem wschodniej sztuki
walki TAEKWONDO.

Ma dobra opienię
Agata Smyka , prokurator rejonowy w Lesku ocenia zachowanie ochroniarzy jako
wysoce nieprofesjonalne. - Przecież mogli zastosować takie chwyty, jakich używa
policja i wyprowadzić tego człowieka na zewnątrz. Ale przecież byli to ludzie z
ulicy - mówi prokurator
- Moja opinia o Franciszku L. jest pozytywna - mówi Marek Hędrzak, dyrektor PBS
w Lesku. - Jest uczciwy i koleżeński. Potwierdzają to inni pracownicy banku.
Daniel S., główny sprawca nieszczęścia, w "La Mirage” był pomocnikiem
Franciszka L.. Ciąży na nim wyrok w zawieszeniu za rozbój. Franciszek L. choć
ma licencję ochroniarską, nie ma uprawnień do ochrony imprez masowych.

Trzeci jest na wolności
- Błędem naszego pracownika jest to, że jeśli już zdecydował się na nielegalną
pracę, to powinien sobie dobrać ludzi godnych zaufania - uważa Zbigniew Pilch
kierownik d.s. dyscypliny i zabezpieczenia w Agencji "Poglesz”.
Trzeci z podejrzanych, stojący w "La Mirage” na bramce, zostanie objęty dozorem
policyjnym. Sekcja zwłok 22 - letniego Piotr Z. wykazała, że został dotkliwie
pobity po głowę. Stwierdzono u niego obrzęk mózgu.

www.gcnowiny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20050805/REGION00/50804015/-1/CALYREGION
Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Gdzie szybko zrobić licencję ochrony ?
Gdzie szybko zrobić licencję ochrony ?
Szkoły 2-letnie odpadają,za dużo tam biorą kasy! Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Wojsko
Młody człowieku, nie lękaj się odbycia zasadniczej służby wojskowej.
Nie szukaj sobie na siłę chorób, bo potem jak zaczniesz szukać pracy, to możesz
mieć kłopoty z jej uzyskaniem.
Niektórzy pracodawcy pytają o odbycie służby.
W zakładzie pracy masz obowiązek przedstawić książeczkę wojskową, w której
opisany jest Twój stan zdrowia.
Pracodawca sięgnie do ustawy, której numer dziennika ustaw podała zaba pelagia
i będzie wiedział wszystko na temat Twojego zdrowia.
Przy ubieganiu do pracy przyniesiesz zapewne zaświadczenie o stanie zdrowia,że
jesteś zdrowy i zdolny do pracy.
Wtedy pracodawca może Ci powiedzieć, że oszukałeś wojsko,aby nie iść do armii,
to jaką ja będę miał gwarancję, że i mnie nie oszukasz.
Napiszę Ci o autentycznym przypadku, mój bratanek,gdy miał powołanie do
zasadniczej służby wojskowej, strasznie rozpaczał i nawet uronił w dniu
odejścia do wojska wiele łez.
Odbył szczęsliwie dwuletnia służbę i rozpaczał,że musi wyjść do cywila.
Na szczęście uzyskał zgodę dowódcy i pozostał w charakterze żołnierza
zawodowego.
To co napisałam powyżej, to nie po to, aby Cię straszyć, lecz z autopsji.
Miałam wielu interesantów,którzy załatwili sobie niezdolność do służby jak byli
poborowymi, a potem po przeniesieniu do rezerwy prosili, żeby skierować
ich na ponowną wojskową komisję, aby uzyskać kategorię "A" - zdolny do służby
wojskowej.
Niestety, nie było podstaw do ponownej komisji.
Interesant wychodził z pokoju ze smutkiem w oczach.
Prysły marzenia o pracy w policji,więziennictwie i wszelkich służbach
mundurowych, a nawet w firmach ochroniarskich,gdzie potrzebna jest licencja
ochroniarska.
Pod wpływem emocji nie podejmuj życiowych decyzji. Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: przeszukanie

Przeszukać w procesowej formie tego słowa oczywiście nie maja prawa nikt
poza organami procesowymi wymienionymi w kodeksie postępowania karnego.

Można by próbować zastosować przepisy o imprezach masowych. W takim
wypadku ochrona ma pewne uprawnienia ujęte generalnie w USTAWIE z dnia 22
sierpnia 1997 r. o bezpieczeństwie imprez masowych, w tym prawo
sprawdzenia, czy osoby wchodzące na imprezę nie wnoszą na przykład
narzędzi niebezpiecznych czy też alkoholu. No ale by tę ustawę można było
zastosować, to musiało by w studniówce wziąć udział nie mniej niż 300
osób, bo dopiero wówczas byłaby to impreza masowa. No i ustawa cytowana
mówi o profesjonalnej ochronie. Cokolwiek by to słowo nie miało oznaczać,
to nauczyciel niekoniecznie musi być profesjonalistą z zakresu ochrony.
Przy czym chciałbym zwrócić uwagę, że sprawdzenie wnoszonego bagażu o
którym mowa w tym przepisie, to w żadnym wypadku nie jest przeszukanie.

W przeciwnym wypadku, gdyby chcieć potraktować tę "ochronę" jako formację
powołaną przez szkołę to ten "dowódca ochrony" musiał by przede wszystkim
posiadać moim zdaniem licencję pracownika ochrony i to II stopnia by
dowodzić. Pozostali członkowie ochrony licencje I stopnia. W przeciwnym
wypadku dokonując przeszukania lub innej podobnej czynności naraża się co
najmniej na nieprzyjemności. Jeśli ktoś z uczestników poczuje się urażony
przeszukaniem, to sprawa może mieć swój finał przed sądem. Pewnie w końcu
sąd uzna, że szkodliwość społeczna czynu jest znikoma, tym nie mniej
niekoniecznie tak musi być. Sprawę tę normuje USTAWA z dnia 22 sierpnia
1997 r. o ochronie osób i mienia gdzie odsyłam po szczegóły.

O ile w wypadku sprawdzenia uczniów  realizowanego przy wejściu do szkoły
można jeszcze naciągając powoływać się na jakiś tam regulamin szkoły,
który jest zaakceptowany przez uczniów no i fakt, że szkoła ma obowiązek
ich chronić, więc załóżmy bardzo naciągając jakieś tam przepatrywanie
bagażu można by ewentualnie uznać za dopuszczalne. To w wypadku studniówki
już w żadnym wypadku taka interpretacja moim zdaniem nie przejdzie. Po
pierwsze z reguły uczestniczą w niej osoby spoza szkoły, które
regulaminowi szkoły w żaden sposób nie podlegają. Po drugie próba
przeszukania "na siłę" może doprowadzić do obrony koniecznej
"przeszukiwanego" w wyniku czego samozwańczy dowódca ochrony może zostać
poturbowany i to w obliczu obowiązującego prawa, a następnie ujęty na
gorącym uczynku i przekazany organom ścigania co raczej na podniesienie
morale obserwujących to uczniów niekoniecznie wpłynie budująco. Po trzecie
próba odebrania niedozwolonego zdaniem ochrony przedmiotu to po prostu
zwykły rozbój, co również do czynów obojętnych prawu karnemu nie należy.

Pewne znaczenie dla oceny prawnej ma miejsce odbywania się tej imprezy. O
ile odbywa się ona na terenie szkoły, to załóżmy można by spróbować
zastosować przepisy o zakazie wnoszenia alkoholu na teren zakładów pracy i
związane z tym uprawnienia dyrektora szkoły jako dyrektora zakładu pracy.
Ale w wypadku imprezy poza szkołą, to już niestety jurysdykcja dyrektora
szkoły się kończy i może on co najwyżej apelować o niewnoszenie alkoholu,
bo zabronić tego podstaw prawnych nie ma.

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: BSA


Nie mniej jednak posiadanie programu komputerowego bez licencji jest
naganne.


Naganne to jest sprzedawanie programu BEZ możliwości zapoznania się z UMOWĄ
LICENCYJNĄ (czy jak to nazwać) PRZED zakupem - i po to właśnie potrzebne są
"pirackie" wersje - na pudełkach nie spotkałem się z pełnym tekstem umowy w
języku urzędowym naszego kraju, na którą się mogę (lub nie) zgodzić PO
zakupie oprogramowania w czasie instalacji; i nie mam możliwości się z nią
zapoznać PRZED dokonaniem zakupu jak również nie mam możliwości zwrotu
nośnika z programem sprzedawcy PO zapoznaniu się z tą umową na podstawie
tego że nie zgadzam się na warunki wspomnianej "licencji";
Druga rzecz - sprzedawanie oprogramowania z wadami ukrytymi - nie mam
obowiązku mieć dostępu do sieci, nie mam obowiązku kupować czasopism
"komputerowych" więc jeśli na moim sprzęcie dany program nie działa lub
działa w sposób wadliwy bo potrzebny jest update czy inny patch (o czym nie
ma informacji z którą mogę się zapoznać PRZED zakupem) to tak jak w
przypadku każdego towaru wadliwego powinienem żądać od sprzedawcy usunięcia
wady lub zwrotu pieniędzy w razie niemożliwosci usunięcia tej wady - a nie
mogę bo przed instralacją zgodziłem się na warunki "licencji" w której stało
że program może działać wadliwie na moim sprzęcie lub do prawidłowego
działania może być potrzebny update czy inny patch; ale z nią się zapoznałem
PO dokonaniu zakupu, PO wydaniu pieniędzy - a producent NIE POINFORMOWAŁ
mnie na opakowaniu że towar jest wadliwy; i to jest naganne a nie posiadanie
programu komputerowego bez licencji co jest JEDYNYM sposobem dla osoby nie
posiadającej sieci (umowa licencyjna może być na stronie producenta) i nie
kupującej czasopism komputerowych (może być licencja na wersji demo czy inny
shareware) na zapoznanie się z "licencją" przed wydaniem pieniedzy - jakoś
nie udało mi się dotychczas namówić sprzedającego w sklepie żeby na moje
życzenie rozpoczął instalację programu komputerowego po to abym mógł się
zapoznać z ową tajemniczą licencją;
taka "umowa" nie powinna być ważna prawnie bo to jest dokładnie taka sama
sytacja jakby przy próbie rozpoczecia kopania dołu przy użyciu zakupionej w
sklepie łopaty producent łopaty podszedł do mnie i kazał podpisać "licencję"
że łopaty bede używał tylko do kopania w środy między godziną 12 a 13 i nie
będę modyfikował łopaty (np malując ją) a jeśli się nie zgadzam to nie mam
prawa używać tej łopaty (a sprzedawca oczywiście nie zwórci mi pieniędzy na
podtsawie tego że nie zgadzam się z "licencją" producenta z którą nie miałem
możliwości zapoznać się PRZED kupieniem łopaty);

a co do wchodzenia do domów - najpierw trzeba otworzyć drzwi - nawet jeśli
policjant stoi przed nimi i okaże legitymację i blachę (które oglądam przez
wizjer) to nie wpuszczam takiej osoby bez ustalenia czy rzeczywiście jest
policjantem i czy akurat pracuje (tzn czy została wysłana do mojego
mieszkania w konkretnym celu lub czy podpis tej osoby w książce wejść/wyjść
wskazuje na to że akurat jest w pracy) - dzwonię na komisariat macierzysty
danego policjanta - na numer który on mi podał a jeśli podac nie chce i
donmaga się otworzenia drzwi dzwonię na alarmowy 112 lub 997 i zgłaszam fakt
dyżurnemu że ten i ten dobija się do mnie i proszę o potwierdzenie że dana
osoba jest policjantem na służbie; i tym spsobem nowy dzielnicowy który
przyszedł zrobić wywiad środowiskowy o sąsiedzie (starającym się o licencję
ochroniarską któregos tam stopnia) grzecznie stał 10 minut przed drzwiami
zanim nie ustaliłem że rzeczywiście osoba pod drzwiami to nowy dzielnicowy
na służbie a nie przebieraniec z lewymi papierami i malowaną blaszką; można
dywagowac że policjant zawsze jest na służbie bo przecież wiedząc kto zacz
zawsze można mozna w razie zagrożenia poprosić taką osobę o interwencję
(dlatego też stosunkowo rzadko już spotyka się policjantów jeżdżacych
autobusem czy tramwajem "na blachę") - ale z drugiej strony jest to banalny
sposób na załatwienie policjanta - wystarczy poprosić o interwencję kiedy
będzie pod wpływem aloholu - nie zadziała - źle bo ma obowiązek (a w żadnej
ustaiwe nie jest napisane że policjant po spożyciu alkoholu automatycznie
przestaje nim być do czasu wytrzeźwienia), zadziała - tez źle bo z pijanymi
się nie dyskutuje tylko wzywa policję ...
a 10 minut to aż nadto żeby zapuścić killdiska czy inny prog kasujący ,
ewentualnie aż nadto aby stuknąć twardzielka młoteczkiem;

pozdr

opyros

Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu



Temat: Baba to wredna su..dla be.em i kleo
Baba to wredna su..dla be.em i kleo

Byłam na drugim roku studiów, semestr czwarty. Na roku miałam fajna
dziewczyne imieniem Madzia, w zasadzie znałysmy sie dłużej, bo chodziłyśmy do
jednego liceum, ale do innych klas. Tak jakoś właśnie na drugim roku studiów
zaczełyśmy sie kumplowac, a co za tym idzie, ona poznawała moich znajomych
spoza uczelni, a ja jej kumpelki. W taki oto sposób poznałam Anie...
Ania wynajmowała mieszkanie blok obok mnie, razem ze swoim eks chłopakiem.
Pochodziła z jakiejś wioski pod Opolem, dzisiaj juz nie pamiętam nazwy.
Wydała mi sie sympatyczna, baardzo gościnna...
Dziwił mnie jedynie jej stosunek do chłopaka z którym mieszkała...
Mial on na imie Tomasz. Straszny brzydal, jeżeli mam byc szczera, ale no cóz
pomyslałam sobie przy naszym pierwszym spotkaniu, przeciez nie to jest
najwazniejsze. Przypominał mi gibona, taka małpka, daje głowe, że miał długie
kłaki na plecach/////
////jako dygresja....spotykałam sie niegdyś z chłopakiem który miał owłosione
plecy, wiem, bo było wtedy lato...gdy chodziliśmy nad wodę, każdy sie na
niego gapił, ale nie o to chodzi, najgorsze było to, że, gdy wyobrazałam go
sobie w sytuacjach intymnych ze mna w roli głównej, to nieodmennie ukazywał
mi się taki nieapetyczny obraz:
lezymy sobie, ja na dole , on na gurze, porusza sie ruchem poówistym, a ja go
ciągne za te jego kłaki...ble obrzydziło mnie to okropnie...a szkoda, fajny
był chłopak, no , ale o nim może napisze innym razem/////
Tomasz był niskiego wzrostu, lat około 25, zawsze jakiś taki zgarbiony,
miałam wrażenie, ze sie non stop na cos czaji. Miał strasznie duuuuuużo
syfów, taki trądzik ropny, ech...szkoda gadać, jego buzia wyglądała, jak by
ktos posmarował mu ją miodem, a nastepnie wezwał rój os na poczestunek.
Młodzian ten był ochroniażem w nieistniejacej juz obecnie firmie, która to
firma mieściła sie naprzeciwki naszego osiedla. Tomasz jeździł w konwojach,
miał licencje ochroniarska i z tego tez tytułu nosił broń ce-ze-tke (chyba
jakóś tak to sie zowie). Z tego tez tytułu opowiadał niestworzone historie, o
tym w jakich akcjach brał udział, gdy napadła mafia na ich konwój itp. itd.
niek mu za bardzo nie wierzył, bo dusze miał bajarza, jesli ładnie tak
nazwać, a pociskał nieźle kit, jeżeli nazwac dosadnie.
A teraz Anna:
Hm, nie była pieknościa...typowy słowiański typ urodu, ładna dziewczyna, ale
nie nadprzeciętna, ładna, jakich wiele na polskich ulicach. Długie blad
włosy, niebieskie oczy, sredni wzrost, ani szczupła,ani chuda-taka w sam raz.
Robiła właśnie po liceum jakies studium turystyczne, czy jakos tak... Na
studia żadne się nie dostała, zreszta nawet nie próbowała się dostać, nie
była jednostką wybitną, ot taki średni przeciętniak....
Studium oczywiscie opłacał jej Tomasz, tak samo mieszkanie, ciuchy,
zachcianki, jedzenie, słowem wszystko. Moze gdyby z nim była jakoś mniej
kłuło by mnie to w oczy, ale nie...ona go zostawiła sensu largo, oczywiście
bo sensu stricte to przeciez mieszkali nadal raze, i to w dodatku w kawalerce
metrów 36, czy jeden pokoik, coś ala kuchnia i mikroskopijna łazienko z
kibelkiem razem. A na domiar wszystkiego Anna własnie była w trakcie romansu
z kolega z pracy Tomasza, czyli z Pawełkiem... O czym Tomasz oczywiście
wiedział, taki mały trójkacik... he he
Właściwie to Paweł własnie próbował zakończyc ten związek, natomiast anna
kochała go nad rzycie, oczywiście zwodzac Toamsza...
Ale ja oczywiscie nie znałam całej sytuacjo miłosnej od początku tych
trojga...
Tak mniej więcej przedstawiała sie sytuacja...gdy poznałam Anie...
Przeczytaj wicej odpowiedzi z tematu

 
 
Wątki
 
 
   
Copyright 2006 Sitename.com. Designed by Web Page Templates